JUTRO BĘDZIE ZA PÓŹNO

zmiany klimatyczne

Przygoda z architekturą to historia homo sapiens, od jaskini w skale , domy z drewna, cegły, betonu, aż po współczesne wieże Babel do nieba, z tą różnicą, że skończone. Nie, nie będę zanudzał historią architektury, podróżujecie do krajów Europy, Azji, Afryki i innych kontynentów gdzie mogliście podziwiać jej zabytki od czasów starożytnych po współczesne. Architektura pojawiła się wówczas kiedy samo budownictwo nie wystarczało człowiekowi. W poszukiwaniu odrębności, wyrazu piękna, walki z materią zaczął tworzyć dzieła, które na szczęści do dziś możemy oglądać i podziwiać.

Gwałtowny przyrost ludności ostatnich dwustoleci, spowodował urbanizację dużych obszarów naszej planety. Nowe technologie, wzrost zapotrzebowania na mieszkania, usługi i inne aktywności człowieka  sprowadziły architekturę do roli budownictwa. Nastąpił dynamiczny rozwój miast i aglomeracji miejskich. Przykładem może być Polska, w roku 2018 na terenach miast zamieszkiwało 38,4 miliona ludzi zaś na terenach wiejskich 15,3 miliona. W rozwiniętych krajach Europy zachodniej proporcje te jeszcze bardziej są nie korzystne dla terenów nie zurbanizowanych.

Człowiek zużywa znacznie więcej energii niż 100 lat temu, współczesne technologie, transport i komunikacja, mieszkalnictwo, skoncentrowane w obszarach zurbanizowanych są energochłonne i wymagają nowych inwestycji by sprostać zapotrzebowaniu, jednocześnie rabunkowa gospodarka zasobami energetycznymi z jednej strony, z drugiej zaś brak globalnej polityki energetycznej doprowadziły do zachwiania równowagi ekologicznej. Miasta stały się generatorem zjawisk zwiększających zagrożenie ekologiczne. Można tu wymienić takie zjawiska jak: wycinanie drzew, betonowanie wolnych przestrzeni, rozpraszanie budownictwa co powoduję większe zużycie energii w  komunikacji i w centralnym ogrzewaniu.  Nośniki energetyczne oparte są głównie na energetyce węgla, co przy stałym wzroście zapotrzebowania powoduje niekwestionowane zmiany klimatyczne.

Zatrucie powietrza,  produkcja gazów cieplarnianych, nadmierne zużycie wody, brak recyklingu odpadów, rabunkowa gospodarka leśna i wodna to przyczyny pogarszających się stale warunków życia. Za emisją gazów cieplarnianych płacimy coraz większe opłaty co nie zmienia świadomości władz co do konieczności gruntownej rewizji modelu naszej energetyki w najbliższej przyszłości.

Istnieje pilna potrzeba zmiany dotychczasowej polityki energetycznej na wielu płaszczyznach począwszy od:

– zmiany systemu sieci osadniczej na bardziej skoncentrowany (minimalizacja strat

na komunikacji i przesyłach energii),

– wprowadzenia budownictwa energooszczędnego

– wprowadzenie preferencji dla lokalnych producentów energii

– wykorzystanie wód opadowych itd.

Architekci i urbaniści są kreatorami przestrzeni miejskiej ale również wiejskiej, planowanie przestrzenne jest instrumentem dla koordynacji polityk rozwoju, skład jego zawartości powinien być poszerzony o planowanie energetyczne. Bilans produkcji i wydatkowania energii powinien być pod stałą kontrolą. Od lat zaniechano tego typu planowania.

Nowe zagrożenia wymagają nowych narzędzi ale bez świadomości ludzi począwszy od polityków, samorządowców, inwestorów, urbanistów, architektów a w końcu mieszkańców nie zbudujemy nowego ładu energetycznego. Od tego zależeć będzie nie tylko przyszłość gospodarki ale również przyszłość życia naszych dzieci.

Obecne elity polityczne nie są w stanie oderwać się od imperatywu władzy a tej horyzont jest polityczny co oznacza wyborczy. Konieczna jest zmiana pokoleniowa by zacząć realizować zadania już dziś bo jutro będzie za późno.

ZBUDZIĆ SIĘ

Za dużo śmieci w oceanach

woda straciła swój dawny błękit

na plażach ropa rozlana tonami

i nawet Ganges przestał być święty.

Za dużo w powietrzu brudu

z Krakowa Tatr już nie zobaczysz

płuca łapią oddech jak ryba na piasku

do ust kobiety w maseczce nie trafisz.

Wysycha ziemia jak skóra na piętach

każdy krok dnia co raz bardziej boli

przyprawą kłamstwa smak jej zatruto

a prawdą czystą już dziś się nie soli.

Szukam radości gdzieś się schowała

może wiatr porwał prosto do nieba,

chciałbym zasnąć i zbudzić się wtedy

gdy pisać w smutku nie będzie potrzeba.

Warszawa, 25.07.2020

 

Jerzy Górnicki,

architekt, urbanista, poeta, laureat wielu konkursów architektonicznych, stypendysta rządu Egiptu i Finlandii honorowy obywatel Stanu Oklahoma i San Diego, współzałożyciel Hospicjum Onkologicznego w Warszawie, Prezes Fundacji Rozwoju Regionalnego, założyciel lotniska w Modlinie.

Like this article?

Share
Share

Leave a comment