Sztuka we wnętrzu

U moich rodziców wisiał nieduży obrazek: akwarela przedstawiająca brzozowy lasek w upalny letni dzień. Od zawsze uwielbiałam na niego patrzeć – czułam jakbym tam była, spacerując albo leniwie opierając się o którąś z brzóz… Dziś ten obrazek, w nowej oprawie, ma swój kameralny kącik w moim domu. Nadal często zerkam na niego i nieodmiennie wywołuje mój uśmiech i te same uczucia. Czy jest sztuką przez duże „S”- nie wiem, ale na pewno jest ważny w moim wnętrzu i życiu. Jakie znaczenie ma sztuka we wnętrzu? Czy i jak wpływa na ludzi, którzy w tym wnętrzu przebywają? Opowie o tym Ewa Kawałko, marszand i współwłaścicielka Galerii Kolekcjoner.

Ewa Kawałko: Sztuka nabiera ostatnio coraz większego znaczenia. Stajemy się bardziej wrażliwi na piękno wokół nas. Zmieniamy częściej niż kiedyś wnętrza naszych domów i mieszkań. Oferta elementów wyposażenia wnętrz jest bogata jak nigdy dotąd. A my, rozbudzeni estetycznie, szukamy nowych i nietuzinkowych rozwiązań. Pragniemy mieć rzeczy wyjątkowe i bardziej niż kiedykolwiek mamy potrzebę posiadania prawdziwej sztuki. Bo właśnie ona nadaje naszej egzystencji wymiar wyższy. 

Sztuka we wnętrzu zdradza charakter właściciela i pokazuje jego wrażliwość. Sztuką podkreślamy klimat mieszkania i nadajemy  mu ostateczny wygląd. Sztuka nobilituje nas i wnętrze, w którym żyjemy. 

W zależności od rodzaju obiektu, grając kolorem lub formą, możemy dodać naszemu M łagodności lub dynamiki, delikatności lub energii. 

Najczęściej wybieramy obrazy, przy czym warto pamiętać, że obrazy olejne działają mocniej niż oprawiona w szkło praca na papierze. Jeśli jednak nie mamy wolnej ściany, to dobrą opcją może okazać się rzeźba. W odróżnieniu od obrazu, obiekt trójwymiarowy skłania dodatkowo do poznawania go poprzez dotyk wzbogacając doświadczenie odbioru dzieła sztuki.

Ważne, aby dzieło miało odpowiednie miejsce, w które  wpasuje się formatem i charakterem. Odpowiednia wysokość, na której obraz powiesimy, także zaważy na odbiorze – najlepiej aby znajdował się na wysokości wzroku. Rzeźbę możemy postawić na postumencie na tle okna – będzie dobrze oświetlona w ciągu dnia a wieczorem możemy ją nastrojowo oświetlić dedykowanym reflektorem. Dzieło towarzyszy nam na co dzień, więc warto poświęcić chwilę aby znaleźć dla niego takie miejsce, w którym będziemy je odbierać w najbardziej odpowiadający nam sposób.

Sztuka we wnętrzu jest także świetnym pretekstem do rozmowy towarzyskiej. 

Z drugiej strony obraz to partner do „rozmowy” wewnętrznej. Skłania do refleksji, pobudza wyobraźnię, inspiruje, czasem wywołuje skrajne emocje lub zaprowadza w nas harmonię, relaksuje a nade wszystko zabiera nas w podróże w głąb siebie. Tak wiele światów w sobie możemy poruszyć. W tak ciekawy sposób możemy odkrywać swoją wrażliwość. Obraz mówi do nas słowami, które nie istnieją. To język niewerbalny, ale dotyka najczulszych strun naszego wnętrza. I nawet ci, którzy, jak twierdzą, na sztuce się nie znają, odnajdują w niej coś, czego nawet nie umieją nazwać. Najważniejsze jest to co czujemy w kontakcie ze sztuką. Im częściej się do niej zbliżamy, tym więcej rozumiemy, tym chętniej otwieramy się na nią. Każdy z nas ma inną wrażliwość estetyczną i emocjonalną. Zatem każdy powinien dokonać własnego wyboru. Ze sztuką jest jak z miłością: kiedy ją odnajdujemy, po prostu wiemy, że to jest to.

To działanie sztuki nie jest przypadkowe. W procesie tworzenia artysta zawiera w dziele swoją energię, emocje i przeżycia, zdolności i talent. Tym wszystkim potem dzieło emanuje, wzbogacając nasze wnętrze i nasze otoczenie.

Wielu z nas zapewne ma w domu jakiś obraz. Może przyszedł czas aby go odświeżyć, zmienić ramę, powiesić w nowym miejscu albo zdecydować się na zakup czegoś zupełnie nowego. Oferta galerii i domów aukcyjnych  jest bogata i atrakcyjna i warto także poznać świat sztuki od tej strony. 

Rynek sztuki jest obecnie obszarem niezwykle interesującym także pod względem finansowym. W ostatnich latach rynek ten osiąga niespotykane dotąd wzrosty. Warto zatem zwrócić uwagę na to, że zakup obrazu lub rzeźby możemy potraktować także jako lokatę kapitału. Ale pamiętajmy, że naprawdę najistotniejsze jest, aby to, co kupujemy nam się podobało. 

Renata Strauch: Dziękuję, pokazałaś nam  jak ważny i wielowymiarowy jest wpływ sztuki. A więc zachęcamy aby sztuka na stałe zagościła w naszym życiu i wnętrzach.

Rozmawiała Renata STrauch – projektant wnętrz, właścicielka studia Strauch Design 

Zdjęcie – Ewa Kawałko, Andrzej Haraburda, właściciele krakowskiej Galerii Kolekcjoner.

Like this article?

Share
Share

Leave a comment