Nowoczesne ściany nie leczą ludzi

Rozmowa z Anną Brzezińską, członkinią zarządu województwa mazowieckiego

CO DLA LIDERÓW SAMORZĄDU MAZOWSZA OZNACZA SKUTECZNA POLITYKA ZDROWOTNA

Jakie są Pani główne priorytety w obecnej kadencji zarządu województwa mazowieckiego, przede wszystkim w kontekście wsparcia dla młodzieży i seniorów?

Moje priorytety są spójne z priorytetami całego zarządu województwa mazowieckiego. Naszym wspólnym celem jest poprawa jakości życia mieszkańców Mazowsza – niezależnie od ich wieku. Młodzież i seniorzy to dwie grupy, które wymagają szczególnego wsparcia i właśnie im chcemy stworzyć jak najlepsze warunki do rozwoju i dobrego życia.

Nowoczesna edukacja oraz możliwości rozwoju zawodowego i społecznego to nasze priorytety dla młodzieży. Inwestujemy w infrastrukturę edukacyjną i współpracujemy z Młodzieżowym Sejmikiem Województwa Mazowieckiego, który angażuje młodych do działania. Ważne jest, by młodzi ludzie mieli przestrzeń do aktywności i poczucie, że ich głos jest ważny.

Seniorzy natomiast potrzebują dobrego dostępu do usług zdrowotnych i programów profilaktycznych. Temu służą też nasze programy dotyczące m.in. profilaktyki depresji czy akcja „Dobry wzrok Mazowszan”. Z kolei Mazowiecka Rada Seniorów aktywnie działa na rzecz integracji i aktywizacji osób starszych. Naszym celem jest zapewnienie seniorom jak najdłuższej sprawności i komfortu życia.

W tym kontekście kluczowa jest dla mnie modernizacja placówek zdrowotnych. Inwestujemy w rozbudowę szpitali i nowoczesny sprzęt, bo to fundament efektywnej opieki zdrowotnej. Zależy mi także na regularnej ocenie, czy podejmowane inwestycje rzeczywiście przynoszą oczekiwane rezultaty i poprawiają jakość życia mieszkańców. Jednak nawet najnowocześniejsze ściany nie leczą ludzi. Zdrowie mieszkańców zależy nie tylko od inwestycji, ale przede wszystkim od tych, którzy z oddaniem dbają o innych każdego dnia. Dlatego dla mnie osobiście bardzo ważne są spotkania z lekarzami, pielęgniarkami i personelem medycznym. To oni najlepiej wiedzą, czego potrzeba, by system działał sprawniej.

Zdrowie to jednak nie tylko kwestia leczenia, ale także profilaktyki. W zdrowym ciele zdrowy duch – dlatego rozwój sportu i promocja aktywności fizycznej są dla nas równie istotne. Inwestujemy w infrastrukturę sportową, aby każdy mieszkaniec, niezależnie od wieku, mógł zadbać o swoją kondycję. Sport to nie tylko lepsze samopoczucie, ale również sposób na budowanie wspólnoty i aktywne życie.

Hasło przewodnie X Europejskiego Kongresu Samorządów brzmi „Globalne wyzwania – lokalne rozwiązania”. Jakie globalne wyzwania uważa Pani za najistotniejsze dla Mazowsza i jakie lokalne inicjatywy są podejmowane w odpowiedzi na nie?

Zmiany klimatyczne to jedno z największych wyzwań naszych czasów. Ich skutki odczuwamy tu i teraz – gwałtowne ulewy, upały czy susze to już nasza codzienność. Dlatego na Mazowszu podejmujemy konkretne działania, aby temu przeciwdziałać. Inwestujemy w odnawialne źródła energii, rozwijamy transport publiczny i wspieramy projekty, takie jak zielone dachy czy systemy retencji wody, by miasta były lepiej przygotowane na zmiany pogodowe. Samorząd musi patrzeć w przyszłość, dostrzegać wyzwania i na nie odpowiadać, tylko tak mamy szansę chronić nasze otoczenie dla kolejnych pokoleń.

Drugim istotnym problemem jest starzenie się społeczeństwa. To trend globalny, którego nie da się zatrzymać. Wiele rozwiniętych regionów, takich jak Mazowsze, musi zmierzyć się z jego konsekwencjami. Ale dla mnie to nie jest tylko sucha statystyka. Rozmawiam z seniorami, odwiedzam ich na różnych spotkaniach i widzę, że często potrzebują czegoś więcej niż tylko usług zdrowotnych. Często podkreślają, że najważniejsza jest dla nich aktywność społeczna i poczucie, że nadal są potrzebni. Dlatego na Mazowszu nie tylko rozwijamy programy profilaktyczne, ale także inwestujemy w działania integrujące i aktywizujące seniorów. Wierzę, że dobra polityka społeczna to taka, która pozwala każdemu człowiekowi żyć godnie i z radością, niezależnie od wieku.

Mazowsze pokazuje, że na globalne wyzwania możemy odpowiadać skutecznymi, lokalnymi rozwiązaniami. To nasza odpowiedzialność jako samorządu. Nie możemy zmienić globalnych wyzwań, ale możemy skutecznie odpowiadać na nie lokalnie.

Mazowsze inwestuje w modernizacje placówek służby zdrowia. Jakie konkretne projekty są realizowane w tym zakresie i jakie korzyści przyniosą mieszkańcom regionu?

Inwestujemy w rozbudowę szpitali, nowoczesny sprzęt i rozwój Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej oraz leczenie jednego dnia. Na ten cel przeznaczyliśmy 59 milionów złotych z funduszy europejskich. Oznacza to krótsze kolejki, większą dostępność do specjalistów oraz odciążenie szpitali. To zmiana, która znacząco poprawi funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej na Mazowszu.

Zrealizowaliśmy już 46 projektów, w ramach których zakupiliśmy ponad 4300 nowoczesnych urządzeń medycznych. Jednak – i powiem to po raz kolejny – same mury, nawet te najbardziej zaawansowane technologicznie, nie leczą ludzi. To ludzie, ich wiedza, empatia i zaangażowanie są fundamentem skutecznej opieki zdrowotnej.

Organizujemy akcje edukacyjne oraz spotkania z ekspertami, by zwiększyć świadomość mieszkańców na temat zdrowego stylu życia. Nie można zapominać, że zdrowie to nie tylko leczenie chorób, ale także zapobieganie im.

Odpowiednia infrastruktura bardzo ułatwia diagnostykę i leczenie, ale należy docenić zaangażowanych ludzi. Wierzę, że dzięki inwestycjom i współpracy z personelem medycznym Mazowsze będzie regionem, w którym każdy mieszkaniec ma zapewnioną opiekę na wysokim poziomie.

Jakie programy i inicjatywy są planowane lub realizowane w celu wsparcia młodych mieszkańców Mazowsza w ich edukacji i rozwoju zawodowym?

Młodzież to przyszłość Mazowsza, dlatego jej rozwój i edukacja są dla nas priorytetem. Zależy mi na tym, by młodzi mieszkańcy regionu mieli nie tylko dobre warunki do nauki, ale także możliwości zdobywania doświadczeń i rozwijania swoich pasji. Inwestujemy w nowoczesną infrastrukturę edukacyjną, wprowadzamy programy stypendialne oraz projekty wspierające kształcenie zawodowe. Dzięki funduszom europejskim realizujemy działania rozwijające kluczowe kompetencje – społeczne, emocjonalne oraz zawodowe – tak potrzebne we współczesnym świecie.

Ważną rolę w tych działaniach odgrywa Młodzieżowy Sejmik Województwa Mazowieckiego, który jest miejscem wymiany pomysłów i inspiracji dla młodych liderów. Realizujemy program „Mazowsze dla młodzieży”, wspierając młodzieżowe rady gmin, powiatów oraz dzielnic Warszawy. Dajemy im narzędzia do działania, by mogli aktywnie uczestniczyć w życiu obywatelskim i kulturalnym.

Często spotykam się z młodymi ludźmi i widzę, że potrzebują oni nie tylko wsparcia finansowego, ale też poczucia, że ich głos się liczy. Młodzi są kreatywni, pełni energii i często zaskakują mnie swoimi pomysłami na rozwój regionu. Dlatego uważam, że samorząd powinien być dla nich partnerem – słuchać ich potrzeb i stwarzać przestrzeń do realizacji ich inicjatyw.

Inwestowanie w młodzież to inwestowanie w przyszłość Mazowsza. Otrzymując wsparcie, młodzi mieszkańcy mogą nie tylko lepiej przygotować się do dorosłego życia, ale także aktywnie wpływać na rozwój naszego regionu. To przecież oni będą w przyszłości decydować o jego kierunku, dlatego warto już teraz wspólnie budować w nich poczucie odpowiedzialności i obywatelskiej aktywności.

Jako kobieta na wysokim stanowisku w samorządzie, jak ocenia Pani rolę i znaczenie kobiet w polityce lokalnej? Jakie działania są podejmowane, aby zwiększyć ich udział w życiu publicznym?

Z własnego doświadczenia wiem, że kobietom w polityce nie jest łatwo. Musimy często udowadniać swoje kompetencje, a nasza determinacja nierzadko bywa wystawiana na próbę. Praca na wysokim stanowisku w samorządzie wymaga od nas ogromnej odporności, umiejętności godzenia różnych ról życiowych i konsekwencji w działaniu.

Mimo tych trudności widzę, że coraz więcej kobiet angażuje się w życie publiczne. Jako kobiety wnosimy do samorządu perspektywę dialogu, empatii i wrażliwości społecznej, co jest niezbędne w podejmowaniu decyzji, zwłaszcza tych bliskich ludziom. Dzięki naszym doświadczeniom potrafimy skutecznie łączyć różne interesy i tworzyć rozwiązania, które uwzględniają potrzeby różnych grup społecznych.

Jednak nadal istnieją bariery – kulturowe, organizacyjne czy strukturalne – które ograniczają udział kobiet w polityce. Dlatego jako samorząd wspieramy inicjatywy mające na celu zwiększenie obecności kobiet w życiu publicznym. Równe szanse to nie tylko hasło – to konieczność, jeśli chcemy podejmować przemyślane i zrównoważone decyzje.

Wierzę, że różnorodność, zwłaszcza w polityce i administracji jest ogromną wartością. Decyzje podejmowane przez zróżnicowane zespoły czy to pod względem płci, czy doświadczeń i kompetencji są bardziej przemyślane i kompleksowe. Spotykam się z kobietami, które pełnią różne funkcje – od lokalnych liderek po członkinie rad gmin i kół gospodyń wiejskich – i widzę, jak ogromny potencjał drzemie w nich i działaniach, które podejmują. Chcę, by ten potencjał był w pełni wykorzystywany, aby kolejne pokolenia kobiet mogły łatwiej rozwijać swoje kariery w polityce.

Kobiety w samorządzie to nie dodatek, lecz siła, która wzmacnia każdą społeczność. Mam nadzieję, że przyszłość przyniesie nam jeszcze bardziej otwarte i różnorodne samorządy, w których głos każdej grupy społecznej będzie słyszalny.

W obliczu globalnych zmian klimatycznych, jakie kroki podejmuje Mazowsze w kierunku transformacji energetycznej i zrównoważonego rozwoju?

Zmiany klimatyczne to realne wyzwanie, na które nie możemy przymykać oczu. Na Mazowszu podejmujemy wiele działań, by nasz region był bardziej odporny na ich skutki i aby ograniczyć emisję gazów cieplarnianych. Stawiamy na zwiększenie efektywności energetycznej, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz modernizację infrastruktury. Realizujemy projekty termomodernizacyjne, inwestujemy w ekologiczny transport publiczny i wspieramy lokalne samorządy w proekologicznych przedsięwzięciach, takich jak budowa zielonych dachów czy poprawa retencji wody.

Dla mnie jednak transformacja energetyczna to nie tylko inwestycje, ale również edukacja i zmiana codziennych nawyków mieszkańców. Nie osiągniemy zrównoważonego rozwoju bez zaangażowania społeczności lokalnych. Dlatego organizujemy fora i debaty, które służą wymianie doświadczeń oraz poszukiwaniu praktycznych rozwiązań. Ważne jest, by każda gmina miała dostęp do wsparcia finansowego i merytorycznego – chcemy, aby zmiana była możliwa dla każdego, niezależnie od wielkości czy zasobów danej miejscowości.

Transformacja energetyczna to proces długofalowy, ale wierzę, że Mazowsze może być przykładem dla innych regionów, jak łączyć lokalne działania z globalnymi celami klimatycznymi. Zrównoważony rozwój to inwestycja w przyszłość kolejnych pokoleń. Dlatego traktujemy ten temat z pełną powagą – chodzi przecież o zdrowie i jakość życia nas wszystkich.

Jakie korzyści przynosi Mazowszu udział w międzynarodowych inicjatywach, takich jak Europejski Kongres Samorządów, i jakie projekty wynikają z tej współpracy?

To dla nas przede wszystkim okazja do wymiany doświadczeń, nawiązania nowych kontaktów oraz inspiracji do wdrażania lepszych rozwiązań lokalnych. Nie chodzi tu o zdobywanie funduszy, bo takie kongresy nie zapewniają finansowania, ale o poznanie praktyk stosowanych przez inne regiony. Dzięki temu możemy zobaczyć, co działa w innych częściach Europy, i dostosować te pomysły do naszych realiów.

Współpracujemy z regionami m.in. z Niemiec, Hiszpanii, Francji czy krajów bałkańskich. Przykłady projektów to działania w zakresie efektywności energetycznej, ochrony środowiska czy mobilności miejskiej. Wspólne działania z partnerami zagranicznymi umożliwiają rozwój naszych kompetencji oraz tworzenie długoterminowych strategii opartych na doświadczeniach innych samorządów.

Dla mnie najcenniejsze w tej współpracy jest to, że możemy uczyć się od siebie nawzajem, unikając błędów, które inni już popełnili. Dzięki temu szybciej i skuteczniej wdrażamy nowe rozwiązania w naszym regionie. Ponadto obecność na takich wydarzeniach wzmacnia pozycję Mazowsza na arenie międzynarodowej – jesteśmy dostrzegani i doceniani za nasze działania, co buduje wizerunek regionu dynamicznego i otwartego na współpracę.

Współpraca międzynarodowa to klucz do rozwoju – nikt nie musi wynajdować prochu na nowo, jeśli może skorzystać z wiedzy i doświadczenia innych. Wierzę, że dzięki takim inicjatywom Mazowsze pozostaje regionem innowacyjnym, gotowym na nowe wyzwania.

Co skłoniło Panią do zaangażowania się w działalność samorządową i jakie były najważniejsze wyzwania na początku tej drogi? Jak rozpoczęła się Pani kariera w samorządzie? Co zainspirowało panią do zaangażowania się w działalność publiczną i pracę na rzecz województwa mazowieckiego?

Przez wiele lat byłam dyrektorem Ośrodka Pomocy Społecznej, co dało mi możliwość poznania problemów mieszkańców od podszewki – od osób starszych, przez rodziny w trudnej sytuacji, aż po młodych, którzy szukali swojego miejsca na rynku pracy. To doświadczenie uświadomiło mi, jak ogromne znaczenie ma skuteczna polityka społeczna i jak wiele można osiągnąć, działając na poziomie samorządu.

Decyzja o kandydowaniu do Sejmiku Województwa Mazowieckiego była naturalnym krokiem – chciałam działać na większą skalę, by mieć realny wpływ na rozwój regionu. Wiedziałam, że to duże wyzwanie, bo trzeba było pogodzić lokalne potrzeby z działaniami obejmującymi całe województwo. Na początku kluczowe było zdobycie zaufania – pokazanie, że samorząd może działać skutecznie, transparentnie i blisko ludzi.

Na szczęście trafiłam na ludzi, z którymi współpraca to czysta przyjemność. W zarządzie województwa spotkałam osoby, które podzielają mój sposób patrzenia na życie i wierzą w te same wartości. Najtrudniejsze było to, co chyba każdy odczuwa na początku kariery w polityce – łączenie ambicji i marzeń z realiami administracyjnymi. Chcąc wprowadzać zmiany, musiałam nauczyć się współpracować z różnymi środowiskami i zrozumieć mechanizmy funkcjonowania dużej organizacji, jaką jest samorząd województwa. Jednak dzięki doświadczeniu zdobytemu wcześniej w pracy społecznej miałam solidne fundamenty, na których mogłam się oprzeć.

Dziś, jako członkini zarządu województwa mazowieckiego, jestem dumna, że mogę realizować projekty, które realnie zmieniają życie mieszkańców na lepsze – od programów dla młodzieży i seniorów, przez rozwój infrastruktury, aż po ochronę zdrowia. Poczucie sprawczości i zaufanie ludzi, których reprezentuję, motywuje mnie do dalszego działania.

Jak udaje się Pani łączyć pracę w samorządzie z życiem prywatnym? Czy ma Pani pasje lub hobby, które pomagają w zachowaniu tej równowagi?

Nie będę ukrywać – praca w samorządzie jest bardzo angażująca i wymaga dużej dyspozycyjności, ale wierzę, że dobra organizacja czasu to klucz do zachowania równowagi. Staram się trzymać priorytetów i mądrze planować swój czas, żeby mieć przestrzeń nie tylko na pracę, ale też na odpoczynek i życie rodzinne. Efektywność zawodowa wymaga momentów wytchnienia – świeże spojrzenie na sprawy pojawia się często wtedy, gdy głowa odpoczywa.

Najlepiej ładuję baterie, spędzając czas z bliskimi. Cenię sobie spacery z moim ukochanym psem – to chwile, które pozwalają mi się wyciszyć i na moment zapomnieć o wyzwaniach dnia codziennego. Pasjonuję się również jazdą konną, która daje mi poczucie wolności. Z kolei morsowanie to moja ulubiona forma aktywności – hartuje ciało, ale przede wszystkim daje zastrzyk pozytywnej energii.

Lubię też czytać książki, zwłaszcza te o historii i rozwoju społeczeństw, bo często inspirują mnie do działania w pracy samorządowej. To wszystko pomaga mi utrzymać zdrową równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.

Uważam, że każdy, kto działa na rzecz innych, powinien znaleźć czas na własne pasje. W przeciwnym razie łatwo stracić energię i wypalić się. Dlatego dbam o to, żeby regularnie mieć czas na to, co daje mi radość. To właśnie te momenty odprężenia pozwalają mi wracać do pracy z nową motywacją i pomysłami. Dobra równowaga to podstawa skutecznego działania – nie da się dbać o innych, jeśli zapomni się o sobie.

Czy są osoby, które były dla Pani inspiracją w karierze zawodowej lub w życiu osobistym? Jakie wartości uważa Pani za kluczowe w pełnieniu funkcji publicznych?

Na różnych etapach życia spotykałam osoby, które mnie inspirowały – zarówno w pracy, jak i w życiu osobistym. Najbardziej podziwiam ludzi, którzy potrafią łączyć profesjonalizm z empatią i zaangażowaniem społecznym. Tacy liderzy działają skutecznie, ale pozostają blisko ludzi i ich codziennych problemów. To dla mnie najcenniejsza cecha w pracy na rzecz mieszkańców.

Cenię także osoby, które mimo przeciwności konsekwentnie realizują swoje cele. Obserwując je, nauczyłam się, że kluczem do sukcesu jest wytrwałość i umiejętność adaptacji do zmieniających się okoliczności. Praca w samorządzie to nieustanne balansowanie między potrzebami różnych grup społecznych – dlatego empatia, otwartość na dialog oraz uczciwość są dla mnie wartościami fundamentalnymi.

Uważam, że pełnienie funkcji publicznych to przede wszystkim odpowiedzialność – za decyzje, które wpływają na życie mieszkańców. Zawsze staram się działać transparentnie i dbać o zaufanie ludzi. Bez zaufania społecznego trudno mówić o skutecznej polityce. Dobry lider to ten, który potrafi nie tylko podejmować trudne decyzje, ale również jasno komunikować ich sens i cel.

Profesjonalizm bez empatii to za mało, by naprawdę służyć społeczności. Wierzę, że dzięki tym wartościom mogę każdego dnia realizować projekty, które zmieniają Mazowsze na lepsze. Inspirują mnie mieszkańcy – ich potrzeby, pomysły i aktywność – i to oni napędzają mnie do dalszego działania.

Like this article?

Share
Share

Leave a comment