Izabela Ziątek

Rozmowa z Panią Izabelą Ziątek – za-cą Burmistrza Dzielnicy Białołęka. 

Kiedy i skąd przyszedł pomysł na działanie społeczne? 

Odkąd pamiętam zawsze byłam zaangażowana w różnego rodzaju działalność czy to w szkole gdzie pełniłam funkcję klasowego skarbnika, czy też na studiach podczas których byłam redaktorem naczelnym gazetki studenckiej. Taka działalność w młodych latach charakteryzuje się dużą wartością dodaną ponieważ pozwala zgłębić wiedzę w nowych obszarach, poznać nowych ludzi, a także przynosi bardzo dużo satysfakcji. Potem przyszedł czas na poważniejsze aktywności. 

Białołęka, to jedna z najbardziej ludnych dzielnic Warszawy, zwłaszcza że społeczność mieszkańców Białołęki należy do najmłodszych w całym mieście. Jakie najważniejsze wyzwania stoją przed Panią jako Burmistrzem Białołęki? Największym wyzwaniem na Białołęce jest likwidacja dwuzmianowości w szkołach podstawowych. Mamy 17 szkół podstawowych w których uczy się 16 tysięcy dzieci. W największej szkole w Warszawie uczy się ok 1700 uczniów. Przy takiej ilości dzieci, szkoła musiałaby na trzy zmiany, dlatego wspólnie z zarządem oraz radnymi miasta podjęłam działania w celu pozyskania funduszy na wynajęcie dodatkowego budynku na szkołę. To się udało, ale przyrastająca liczba mieszkańców w dzielnicy jest powodem dla którego likwidacja dwuzmianowości jest trudna. Aktualnie realizujemy kilka oświatowych inwestycji i mam nadzieję, że ich realizacja pomoże w rozwiązaniu tego problemu. 

Co uważa Pani za najważniejsze osiągniecie/najważniejszy zrealizowany projekt w czasie swojej dotychczasowej kadencji?

Najważniejsze moje osiągnięcia w aktualnie trwającej kadencji to wykupienie budynku pod jedno z przedszkoli, a także pozyskanie środków finansowych na adaptację tej placówki z budżetu województwa mazowieckiego. Ponadto realizacja 13 oświatowych projektów finansowanych z funduszy europejskich. To ponad 5 mln zł do wdrożenia w ramach projektów na dodatkowe zajęcia w których jednym z elementów jest również doposażenie sal w pomoce dydaktyczne i komputery. Dodatkowo wynegocjowałam z deweloperem w ramach tzw. lex deweloper remont jednej ze szkół podstawowych który będzie realizowany podczas wakacji w bieżącym i następnym roku. 

Z jakimi problemami na co dzień boryka się Dzielnica Białołęka i Pani jako Burmistrz?

Poza dwuzmianowością o której już wspominałam Białołęka jest młodą rozwijającą się dzielnicą więc ma i dużo potrzeb. Dzielnica ta posiada bardzo duży potencjał urbanistyczny, a więc jest obszarem nieustającej budowy i przyrostu liczby mieszkańców. Problemem na poziomie tej dzielnicy jest niewystarczająca ilość placówek oświatowych, dróg, obszarów zielonych, miejsc aktywności dla seniorów i ludzi młodych. Jednakże należy podkreślić że aktualnie realizujemy na poziomie dzielnicy bardzo dużo nowych inwestycji które przyczynią się z pewnością do zmiany powyższej sytuacji.  

Co według  Pani jest podstawą do skutecznego działania? Skąd czerpie Pani energię do działania? 

Wydaje mi się że podstawą skutecznego działania jest właściwe zdiagnozowanie danej sytuacji i przygotowanie strategii jej rozwiązania, ale przede wszystkim wiara w to że się powiedzie. Jestem bardzo energiczną kobietą i lubię to co robię. Energię czerpię głównie z obcowania z ludźmi, a także z aktywności sportowych na siłowni i pływalni. To mi daje tak zwanego „kopa” i pozwala mi na aktywne i energiczne działanie w pracy.

Jest Pani odpowiedzialna za oświatę w dzielnicy. Jaka jest Pani opinia o kierunku zmian w oświacie? 

Jestem bardzo krytyczna wobec tzw. Lex Czarnek. Samorządy w ramach powyższych zmian prawnych sprowadzone są tylko do roli płatnika za funkcjonowanie oświaty na poziomie samorządu. Zmiany te dają najwięcej uprawnień kuratorom w zakresie decydowania o tym jaka organizacja pozarządowa może wejść do szkoły. To próba indoktrynacji szkół. Dotychczas każda organizacja pozarządowa mogła uczestniczyć w życiu społeczności szkolnej. Nie wyobrażam sobie żeby w następnym roku szkoły na Białołęce nie mogłyby brać udziału chociażby w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. 

Z kadencji na kadencję przybywa kobiet w samorządach ale czy wciąż nie za mało? Czy specyfika działań w samorządach i praca w urzędach wymaga specjalnych kompetencji? Czy bycie kobietą pomaga czy przeszkadza? Czy w ogóle płeć ma znaczenie? 

Prawdą jest że w samorządzie jest więcej kobiet niż dwadzieścia lat temu. Myślę że kobieta która pełni funkcję zarządzającą w samorządzie to bardzo duża wartość dodana, głównie ze względu na cechy kobiet, które przejawiają się zdolnościami w zakresie współpracy, nie rywalizacji, a także empatią przez co potrafią dużo głębiej wejść w specyfikę danego problemu. Praca w samorządzie czy też w administracji różnego szczebla wymaga kompetencji oraz wykształcenia, a kobiety udzielające się w samorządzie są doskonale wykształcone i kompetentne. Odnosząc się do znaczenia płci myślę że ma to znaczenie w każdej organizacji bo ważny i wartościowy jest zarówno męski jaki i żeński punkt widzenia na daną sprawę.

Czy zachęciłaby Pani kobiety do zaangażowania się w działalność samorządową? Jakich rad udzieliłaby Pani kobietom chcącym realizować się w samorządzie? 

Praca w samorządzie to bardzo duża możliwość sprawczości, a co za tym idzie także satysfakcji. Samorząd to realny wpływ na zmiany w danej gminie oraz bycie blisko mieszkańca. Natomiast praca w administracji na poziomie centralnym nie charakteryzuje się tak dużą sprawczością jak samorząd ponieważ wdrażanie krajowej polityki to długi proces. To przede wszystkim powinno zachęcić kobiety do zaangażowania się i realizacji w samorządzie. 

Czy uważa Pani że powinny zostać podjęte działania przygotowujące kobiety aktywności w samorządach? 

Uważam że każda kobieta przede wszystkim na początku powinna chcieć udzielać się w samorządzie i być zaangażowana. Jeżeli będą chęci to wszelkie niedociągnięcia wiedzy w tym obszarze są do nadrobienia. 

Jaka była Pani droga do funkcji Vice Burmistrza Białołęki? Czy poprzednie doświadczenia zawodowe przygotowały Panią do obecnych zadań?

Zawsze chciałam udzielać się w polityce. Kiedyś jako studentka pracując na umowę zlecenie w Sejmie RP marzyłam o tym żeby zostać posłanką. Jednakże wiedziałam że muszę pozyskać doświadczenie. Po studiach zaczęłam pracę w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego pracowałam tam do listopada 2018 roku. Podczas pracy w ministerstwie pracowałam nad dokumentami krajowymi w tym nad Koncepcją Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030 oraz programowałam fundusze UE na lata 2014-2020. W 2018 roku wystartowałam w wyborach do Sejmiku Województwa Mazowieckiego i zostałam radną sejmiku potem zastępcą burmistrza. I dzisiaj widzę który z poziomów administracji działa bezpośrednio na rzecz mieszkańców i który z tych poziomów jest najbardziej sprawczy. To bezdyskusyjnie samorząd. Po trzech latach kadencji i działań które mi się udało zrobić uważam że samorząd to najlepsza rzecz jaką wymyślono po 1989 roku. 

Czy w dzielnicy Białołęka są realizowane programy, akcje czy podejmowane działania skierowane do kobiet, wspierające kobiety i pomagające kobietom np. w powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim czy godzenia obowiązków rodzinnych z zawodowymi? 

Tak na poziomie dzielnicy realizowane są różne działania skierowane do kobiet na przykład mammobus, w którym kobiety mogą zrobić mammografię. Ostatnio też w szkołach podstawowych realizowana była akcja „różowe skrzyneczki”, które służyły do rozdysponowania środków czystości dla młodych kobiet podczas tak zwanych ciężkich dni.  

Pani Izabela Ziątek to przecież nie tylko Burmistrz, działacz samorządowy. Poza Urzędem można Panią spotkać na siłowni czy ćwiczenia to jedyna Pani Pasja? Gdzie jeszcze można spotkać Panią Burmistrz poza Urzędem i siłownią?

Lubię sport ponieważ pozwala mi to na oczyszczenie umysłu po pracy i pozbycie się stresów. Lubię też pływać kraulem. Standardowo, każdym razem przepływam 1 km kilka razy w tygodniu. Poza tego rodzaju aktywnościami uwielbiam podróże ostatnio byłam na przepięknej wyspie – Islandii. Teraz planuję podróż do Stanów. Lubię także dobrą książkę i film lub serial. Mój ulubiony to Gra o Tron. 

Dziekuję za rozmowę

 

Like this article?

Share
Share

Leave a comment